Lekarze z Zambii w Polsce

Kopia SAM 0237W dzisiejszych czasach bardzo często zapominamy o drugim człowieku. Skupiamy się na naszym tu i teraz, na posiadaniu, wygodnym życiu. Tymczasem są miejsca, gdzie brakuje często podstawowych rzeczy potrzebnych do życia. Przykład? Szpital im. Kardynała Adama Kozłowieckiego SJ w Lusace w Zambii, który nawiązał właśnie współpracę z Fundacją im. Księdza Kardynała Adama Kozłowieckiego „Serce bez granic” i dzięki temu m. in. będzie mógł szkolić swoich lekarzy. Ale nie tylko.

W ubiegłym roku Fundacja im. Księdza Kardynała Adama Kozłowieckiego „Serce bez granic” podjęła starania, aby działający od 6 marca 2013 r. Szpital im. Kardynała Adama Kozłowieckiego SJ w Lusace w Zambii nawiązał stalą współpracę z placówką medyczną z Podkarpacia – regionu skąd pochodzi Patron Fundacji i szpitala w Lusace. Pomysłem zainteresowała się dyrekcja Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego Nr 1 im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie. W rezultacie, w dniu 1 października 2014 r. zostało podpisane pomiędzy nimi porozumienie o kooperacji.

Od 8 maja br. trwa szkolenie sześciotygodniowe dwóch członków personelu CAMH w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim Nr 1 im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie. W kursie z zakresu ultrasonografii – prowadzonym z wykorzystaniem nowoczesnych urządzeń – uczestniczy dr Agatha Lloyd, dyrektor CAMH, oraz jej współpracownica, Mailesi Jere, która do tej pory była jedyną osobą pracującą na radiologii. To pierwszy krok na drodze podjętej w ubiegłym roku współpracy. Kolejnym będzie pomoc fundacji w zakresie pozyskania sprzętu medycznego i organizacja pobytu lekarzy-wolontariuszy z Polski w Lusace, na którym zyska nie tylko Zambia – stworzy to m.in. możliwość poszerzenia wiedzy lekarzy z Podkarpacia w dziedzinie leczenia chorób tropikalnych.

Szpital w Lusace prowadzi Konferencja Episkopatu Zambii. Jak poinformowała dr Agatha Lloyd – Na początku działaliśmy jako ambulatorium. Jedynie z nazwy byliśmy szpitalem. Dziś – między innymi dzięki pomocy fundacji – jesteśmy nim naprawdę. Możemy hospitalizować pacjentów. Pierwszą salę z łóżkami nazwaliśmy „Polskim oddziałem”. Mamy także wydzieloną część dla kobiet w ciąży, pediatrię, oddział ogólny, izolatkę dla osób cierpiących na choroby zakaźne. 18 maja br. w końcu rozpoczął pracę blok operacyjny, przeprowadzono pierwszą operację chirurgiczną.           

Na pytanie, czego im brakuje najbardziej, odpowiada krótko – Wszystkiego. Leków, sprzętu, narzędzi chirurgicznych, i personelu – wykwalifikowanego, zdolnego pracować nie tylko na maszynach drugiej generacji – z lat 50. XX wieku. Dla przykładu na radiologii dysponują tak przestarzałym sprzętem, że osoba wykonująca badanie USG musi każdorazowo wywoływać film w ciemni. Marzeniem jest cyfrowy obraz, zdjęcia przechowywane w pamięci komputera, dostępne zawsze, kiedy zaistnieje taka potrzeba.

CAMH w swoim zamyśle ma docelowo pełnić funkcję narodowego szpitala katolickiego, który otoczy opieką ludzi najuboższych i marginalizowanych obywateli. Ma także konkurować z jedynym w Zambii szpitalem uniwersyteckim, który jest tam na chwilę obecną największym ośrodkiem medycznym. Placówka im. kard. Kozłowieckiego w Lusace nie jest w ogóle dotowana przez rząd, utrzymuje ją Konferencja Episkopatu Zambii. Kościół katolicki jest głównym dostawcą usług medycznych w tym kraju – na terenie całego państwa prowadzi on trzydzieści osiem klinik i dziewiętnaście lokalnych szpitali. Budowa CAMH zajęła dziewiętnaście lat.

Do 8 grudnia 2014 r. szpital był otwarty od rana do 16:00 po południu. Dlaczego? Nie było prądu, więc jedynie w ten sposób byli w stanie organizować sobie pracę. Teraz już szpital posiada własny generator. Dało to także możliwość hospitalizacji pacjentów – bez energii elektrycznej nie byłoby to możliwe.

Z planów współpracy w najbliższych miesiącach to w przyszłym roku najprawdopodobniej dwóch lekarzy z Podkarpacia wyjedzie do Zambii, aby przez miesiąc szkolić personel CAMH. Jak zapewnił Pan Bogdan Romaniuk Fundacja już pracuje nad pozyskaniem sprzętu medycznego dla szpitala w Lusace, priorytetem na chwilę obecną jest ultrasonograf. Marszałek Stanisław Kruczek oraz władze Województwa Podkarpackiego wspierają (poprzez aprobatę i zgodę np. na trwające szkolenie w Rzeszowie) ten projekt, który nawiązuje do osoby naszego zasłużonego Rodaka – kard. Adama Kozłowieckiego SJ.

Trwające do 26 czerwca 2015 r. szkolenie dwóch członków personelu CAMH w Rzeszowie jest bardzo ważne – pomoże w diagnozowaniu i leczeniu wielu chorób, nie tylko nowotworów, ale także urazów powypadkowych i prawidłowej identyfikacji chorób tropikalnych, które w Zambii występują w bardzo szerokim spektrum.